200 umów SKD
sprawdzonych
w popołudnie.
Pomagamy Państwa kancelarii znaleźć naruszenia w umowach kredytowych klientów, wyliczyć, ile pieniędzy mogą odzyskać, i przygotować gotowe pisma — wszystko bez czytania umów słowo po słowie.
Od PDF-a do werdyktu w trzydzieści sekund.
Umowa trafia do narzędzia, dane osobowe są zakrywane lokalnie, trzy kluczowe kwoty się znajdują, werdykt się wyświetla. Bez oglądania — od razu raport.
Trzy kroki — od stosu umów do gotowego pozwu.
Przesyłają Państwo umowy
Można wrzucić naraz nawet 500 umów — skany, zdjęcia, PDF-y. Nic nie trzeba przepisywać.
Narzędzie sprawdza każdą
Jedna umowa — półtora minuty. Znajduje naruszenia, wylicza kwotę do odzyskania i pokazuje, na co powołać się w pozwie.
Dostają Państwo gotowe pisma
Oświadczenie o sankcji, reklamację do banku i pozew do sądu — na Państwa szablonach, z danymi klienta już uzupełnionymi.
Więcej spraw, mniej czytania, spokój o bezpieczeństwo.
Miesiąc czytania umów załatwiamy w popołudnie.
Prawnik na jedną umowę potrzebuje pół godziny. Narzędzie — pół minuty. Przy dwustu umowach to różnica między miesiącem a popołudniem. I nic nie zostaje pominięte — każda liczba w raporcie jest pokazana wprost z treści umowy.
Jedna wygrana sprawa pokrywa roczny koszt.
Typowa sprawa SKD to 15–30 tys. zł dla klienta. Narzędzie kosztuje mniej niż jedna wygrana w skali roku. Każda kolejna — czysty zysk kancelarii. A spraw jest teraz tyle, że ograniczeniem przestaje być ich pozyskanie, a zaczyna ich obsłużenie.
Dane Państwa klientów nigdzie nie wyciekają.
Imiona, numery PESEL, adresy, numery kont — wszystko zakrywane jest jeszcze na Państwa serwerze. Narzędzie, które analizuje treść, widzi tylko kwoty i fragmenty paragrafów. Nic, co identyfikowałoby klienta, nigdy nie opuszcza Państwa kancelarii.
Każdy nowy wyrok uwzględniamy w ciągu 48 godzin.
Prawo SKD zmienia się co kilka miesięcy — nowe wyroki TSUE, uchwały Sądu Najwyższego, zmiany ustawy. Śledzimy to za Państwa. Pojawia się coś istotnego — narzędzie dostaje aktualizację w dwa dni.
Dwanaście funkcji, które realnie zmieniają dzień pracy kancelarii.
Funkcje dobrane na podstawie rozmów z kancelariami, które na co dzień prowadzą sprawy SKD. Jeśli czegoś tu nie ma — dopiszemy, zanim zaczną Państwo z nami pracować.
Państwa katalog naruszeń
Podpinamy Państwa wewnętrzny spis naruszeń. Narzędzie szuka dokładnie tego, co w Państwa kancelarii uznaje się za istotne — nie narzucamy swojej checklisty.
Wyliczenie roszczenia
Konkretna kwota do odzyskania dla każdej umowy — rozbita na kapitał, odsetki naliczone nielegalnie, prowizje i opłaty. Nie estymata, wyliczenie.
Kalkulator opłacalności sprawy
Koszt pozwu, opłaty sądowe i Państwa success fee zestawione ze spodziewanym zwrotem. Wiedzą Państwo, które sprawy brać, zanim zaczną Państwo pracę.
Suma spłat konsumenta
Liczba rat × rata plus odsetki umowne — automatycznie z harmonogramu spłat w umowie. Bez przeliczania na kalkulatorze.
Raport na Państwa szablonie
Wyniki analizy i ofertę klientowi generujemy w Państwa PDF-ie lub dokumencie Word — z logo, nagłówkiem, klauzulą.
Oświadczenie o sankcji (SKD)
Gotowe pismo konsumenta do banku — cytaty z umowy wpisane, termin 12-miesięczny pilnowany, wszystkie dane klienta uzupełnione.
Reklamacja do banku
Z wyliczeniem roszczenia i podstawą prawną. Wysyłają Państwo, czekają 30 dni, potem idą z pozwem. Pismo powstaje w kilka sekund.
Pakiet sądowy w jednym ZIPie
Pozew, oświadczenie SKD, reklamacja, harmonogram spłat, dowody — wszystko w komplecie z numerami załączników. Wystarczy podpisać i ponumerować strony.
Integracja z Google Sheets
Każda analizowana umowa automatycznie trafia do Państwa arkusza — dane klienta, kwota roszczenia, status sprawy. Filtry, sortowanie, podsumowania w narzędziu, które Państwo już znacie.
Analiza w batchu — 500 umów naraz
ZIP z archiwum albo folder — narzędzie idzie od razu. Wyniki posortowane po sile argumentu, żeby zaczynali Państwo od najmocniejszych spraw.
OCR skanów i zdjęć
Nie trzeba niczego przepisywać. Odczyt lokalny — zdjęcie z telefonu klienta, stary skan z archiwum, PDF z banku — wszystko w jednym formacie.
Auto-update po wyrokach TSUE
Każdy istotny nowy wyrok — aktualizacja narzędzia w 48 godzin. Państwo dostają krótką notkę, co się zmieniło. Reszta dzieje się sama.
Automatyczne złożenie pozwu w e-sądzie (EPU)
Pismo procesowe z cytatami wyroków TSUE i Sądu Najwyższego, wartością przedmiotu sporu i opłatą — z opcją złożenia w EPU po akceptacji prawnika. Pracujemy nad tym; chętnie dopiszemy Państwa do listy testerów.
Okno jest otwarte — kancelarie, które ruszą teraz, obsłużą falę.
Po wyroku z 23 kwietnia klienci dzwonią trzy razy częściej niż tydzień wcześniej. Za dwa–trzy miesiące wszyscy będą mieć narzędzia. Przewagę mają ci, którzy wdrożą pierwsi.
Zobaczmy, czy to coś dla Państwa.
Mogą Państwo porozmawiać z nami albo najpierw sprawdzić narzędzie na jednej swojej umowie — bez zobowiązań.
Porozmawiajmy na żywo.
Pół godziny na spokojnie. Państwo pokazują, jak wygląda dziś obsługa spraw SKD, my pokazujemy narzędzie na żywo — na Państwa przykładach. Bez prezentacji, bez sprzedażowej papki.
- ✓Analiza Państwa typowego przypadku na żywo
- ✓Odpowiadamy na pytania o bezpieczeństwo i wdrożenie
- ✓Decyzja wtedy, kiedy Państwo zechcą
Wyślijcie nam jedną umowę.
Wrzucają Państwo PDF i e-mail. Sprawdzamy, co da się odzyskać, i wysyłamy raport — zwykle w trzy minuty. Bez zakładania konta, bez telefonów.
Dane klientów zostają w Państwa kancelarii.
Narzędzie działa u Państwa na serwerze — nie u nas. Imiona, numery PESEL, adresy, numery kont są zakrywane jeszcze zanim cokolwiek wyjdzie na zewnątrz. My nigdy nie widzimy danych Państwa klientów. I nawet nie musimy — narzędzie potrzebuje tylko kwot i paragrafów.
- ✓Zgodne z RODO i tajemnicą adwokacką
- ✓Wdrożenie u Państwa — nie w naszej chmurze
- ✓Dokumentacja do audytu dostępna
Czy to bezpieczne z punktu widzenia tajemnicy zawodowej?
Ile to kosztuje?
Ile trwa wdrożenie?
Czy mogę najpierw przetestować?
Czy narzędzie radzi sobie ze skanami i zdjęciami umów?
Co z nowymi wyrokami TSUE i zmianami w ustawie?
Czy integruje się z naszym systemem kancelaryjnym?
Jakie naruszenia w umowach wyłapuje?
Czy przygotowuje też pozwy?
Kto za tym stoi?
Wyrok był 23 kwietnia.
Kto ruszy teraz, obsłuży falę.
Za dwa–trzy miesiące wszyscy będą mieli narzędzia. Przewagę mają ci, którzy wdrożą pierwsi.